Nie polecam. Pani dr Martyna chyba źle wybrała zawód. Jest to osoba opryskliwa, chamska, a jej umiejętności lekarza pozostawiają wiele do życzenia. Nie przyjęła mi dziecka , które miało 40 stopni gorączki, naubliżała mi, że domagałam się pomocy lekarskiej i zgłosiłam sprawę dyrektorowi przychodni, wiele razy postawiła mylną diagnozę, nie przepisała żadnych leków po czym musieliśmy korzystać z pomocy dr Beaty Marciniak, która rozpoznawała np. ostre zapalenie krtani dosłownie kilka godz. po wizycie u Martyny. Nawet psa bym do niej nie zaprowadziła. Najgorszemu wrogowi nie polecam wizyty u tej lekarki. Jeżeli kochacie swoje dzieci nie umawiajcie ich na wizytę do J. Martyny, której powinni odebrać prawo wykonywania zawodu lekarza. Myslę, że dr Martyna spełniła by się w pracy w prosektorium.
Bardzo dobry lekarz,praktyk z ogromnym doświadczeniem,szczególnie od tych najmniejszych maluszków jako neonatolog doskonale rozumie ich potrzeby,które trafnie przekazuje zestresowanym rodzicom/cos na ten temat wiem,bo jestem mamą małej Zosi,która urodziła się w 25 tygodniu ciąży i wazyła 850g/teraz Zosia ma 4 latka i nadal opiekuje się nami nasza doktor Jola.
zgadzam się w 100% pomyliła zawód
w rejonie dużego wyboru nie miałam więc zawsze trafiało na nią
pierwsze podejście z 2tyg noworodkiem gorączkującym z wymiotami i biegunką: nie przyjęła nas bo nie ma czasu (poczekalnia pusta, a pani dr pije kawę)
drugie podejście z 15miesięcznym bobasem, który ma śluzowatą biegunkę od kilku tygodni i nikt nic nie wie: eee nic jej nie jest, małe dzieci i psy na wiosnę zawsze dostają „sraczki” (cytat dosłowny)
trzecie podejście z 2,5letnim gorączkującym dzieckiem: nie przyjęła, kazała jechać prywatnie lub gdzieś na dyżur
i się zastosowałam do rad szanownej pani i jeżdżę już tylko prywatnie do luxmedu
never more tego opryskliwego babska
Zgadzam się,ze ludzie wypisują nieprawdziwe opinie i niestety bardzo obrazliwe /dlaczego nie czuwa nad nimi regulamin serwisu/te opinie naruszaja drastycznie godność lekarza dr. Martyna bardzo dobry specjalista-trudno jest się do Niej zapiasać na wizytę,bo jest sporo chętnych ,ale nigdy nie odmawia pomocy jeśli oceni,że jest potrzebna.
Moje dziecko miało 40st temp,zadzwoniłam do pogotowia i odpowiedzieli,że lekarz moze przyjechac za kilka godzin,pojechałam do przychodni i mimo tłumów na poczekalni dzieci chorych dr,J Martyna przyjeła nas natychmiast,to nie po raz pierwszy uzyskujemy pomoc czy fachowa poradę.Polecam wszystkim Panią Doktor
Nie polecam. Pani dr Martyna chyba źle wybrała zawód. Jest to osoba opryskliwa, chamska, a jej umiejętności lekarza pozostawiają wiele do życzenia. Nie przyjęła mi dziecka , które miało 40 stopni gorączki, naubliżała mi, że domagałam się pomocy lekarskiej i zgłosiłam sprawę dyrektorowi przychodni, wiele razy postawiła mylną diagnozę, nie przepisała żadnych leków po czym musieliśmy korzystać z pomocy dr Beaty Marciniak, która rozpoznawała np. ostre zapalenie krtani dosłownie kilka godz. po wizycie u Martyny. Nawet psa bym do niej nie zaprowadziła. Najgorszemu wrogowi nie polecam wizyty u tej lekarki. Jeżeli kochacie swoje dzieci nie umawiajcie ich na wizytę do J. Martyny, której powinni odebrać prawo wykonywania zawodu lekarza. Myslę, że dr Martyna spełniła by się w pracy w prosektorium.
Bardzo dobry lekarz,praktyk z ogromnym doświadczeniem,szczególnie od tych najmniejszych maluszków jako neonatolog doskonale rozumie ich potrzeby,które trafnie przekazuje zestresowanym rodzicom/cos na ten temat wiem,bo jestem mamą małej Zosi,która urodziła się w 25 tygodniu ciąży i wazyła 850g/teraz Zosia ma 4 latka i nadal opiekuje się nami nasza doktor Jola.
Radzę omijać te Panią dr z daleka!
Ma specyficzne nastawienie do chorych dzieci. Chyba pomyliła zawód.
konkretna,zdecydowana,duze doświadczenie-trzeba po prostu umieć to docenić
wspaniały lekarz,opiekuje sie naszą trójka dzieci od 9 lat.
zgadzam się w 100% pomyliła zawód
w rejonie dużego wyboru nie miałam więc zawsze trafiało na nią
pierwsze podejście z 2tyg noworodkiem gorączkującym z wymiotami i biegunką: nie przyjęła nas bo nie ma czasu (poczekalnia pusta, a pani dr pije kawę)
drugie podejście z 15miesięcznym bobasem, który ma śluzowatą biegunkę od kilku tygodni i nikt nic nie wie: eee nic jej nie jest, małe dzieci i psy na wiosnę zawsze dostają „sraczki” (cytat dosłowny)
trzecie podejście z 2,5letnim gorączkującym dzieckiem: nie przyjęła, kazała jechać prywatnie lub gdzieś na dyżur
i się zastosowałam do rad szanownej pani i jeżdżę już tylko prywatnie do luxmedu
never more tego opryskliwego babska
Nie wiem jak mozna wypisywać takie klamstwa,ale anonimowo mozna napisać dokładnie co się chce-to bardzo przykre
Zgadzam się,ze ludzie wypisują nieprawdziwe opinie i niestety bardzo obrazliwe /dlaczego nie czuwa nad nimi regulamin serwisu/te opinie naruszaja drastycznie godność lekarza dr. Martyna bardzo dobry specjalista-trudno jest się do Niej zapiasać na wizytę,bo jest sporo chętnych ,ale nigdy nie odmawia pomocy jeśli oceni,że jest potrzebna.
oczywiście super 5 gwiazdek,a nie 2
Polecam ,doswiadczony pediatra
Moje dziecko miało 40st temp,zadzwoniłam do pogotowia i odpowiedzieli,że lekarz moze przyjechac za kilka godzin,pojechałam do przychodni i mimo tłumów na poczekalni dzieci chorych dr,J Martyna przyjeła nas natychmiast,to nie po raz pierwszy uzyskujemy pomoc czy fachowa poradę.Polecam wszystkim Panią Doktor
DoskonaLy lekarz,pełny profesjonalizm.POLECAM